Tajemnica pochówku z Lubonia (gm. Lipnica)

W lipcu 2019 r. przeprowadziliśmy serię ekshumacji w gminie Bytów oraz Lipnica.  Część mogił znajdowało się głęboko w lesie, co przysparzało wielu problemów logistycznych  i wymagało od nas dobrego przygotowania sprzętowego oraz rozpoznania terenu. Pierwsze prace  odbyły się w Luboniu gm. Lipnica. Mogiła została przez nas namierzona dzięki e-mailowi mieszkańca Niemiec, który znał lokalizację grobu. Dzięki bardzo dokładnym wskazówkom oraz pomocy okolicznych mieszkańców, udało się namierzyć mogiłę, która była zadbana i oznaczona.

Prace rozpoczęliśmy od demontażu symbolicznego nagrobka. Po zdjęciu warstwy próchniczej o miąższości około 10 cm, uwidocznił się zarys jamy grobowej o regularnym prostokątnym kształcie.  Przystąpiono do czynności dokumentacyjnych: fotografii, pomiarów oraz domierzenia za pomocą globalnego systemu pozycjonowania.

Następnie wykonano wykop (pół-katafalk) celem osiągnięcia poziomu szczątków. Metoda ta jest jedną z najlepszych oraz najszybszych sposobów doczyszczania i podejmowania szczątków. Dzięki niej, jesteśmy w stanie z 99% dokładnością sondować cały urobek powstały podczas prac.

Doczyszczono szczątki stosując specjalnie przystosowane do tego zestawy narzędzi. Po wykonaniu niezbędnych czynności dokumentacyjnych przystąpiono do podjęcia szczątków. Podczas tej czynności istotne jest wykonanie niezbędnych pomiarów oraz oględzin kości. Dzięki temu jesteśmy w stanie precyzyjnie określić wiek oraz wzrost zmarłego. Ponadto wszelkie uszkodzenia kości dostarczają informacji o przebytych chorobach i umożliwiają określenie przyczyny zgonu. Pozyskane informacje są na bieżąco zapisywane na karcie inwentaryzacji szczątków, opracowanej tylko i wyłącznie na potrzeby prac ekshumacyjnych przez naszą firmę.

Pochowany w tym miejscu żołnierz miał około 30-35 lat oraz 165 cm wzrostu. Znaleziono przy nim  nieśmiertelnik pozwalający na dokładną identyfikację tej osoby. Nieśmiertelniki (niem. Erkennungsmarke) to niezwykle rzadkie znalezisko na tych terenach. Pochówki z nieśmiertelnikami stanowią mniej niż 10 % przypadków. Z naszych doświadczeń oraz informacji nam przekazanych wynika, że na etapie przeszukiwania zwłok przed pochówkiem, nieśmiertelniki wraz z dokumentami były zabierane przez miejscową ludność i przesyłane “do Niemiec”.

Poza nieśmiertelnikiem w mogile znaleziono jeden guzik, fragment skórzanego paska oraz trzy skorodowane sprzączki.

Prawdopodobną przyczyną zgonu była egzekucja  poprzez pojedynczy strzał w tył głowy tzw. metoda katyńska.

Po zakończonej pracy teren został uporządkowany.