Ekshumacja w Osowie Lęborskim – leśniczówka Wilhelminenthal

W dniach 14-17.04.2020 r. przeprowadziliśmy prace sondażowo – ekshumacyjne w pobliżu dawnej leśniczówki Wilhelminenthal k. Lęborka. Wg relacji p. Gerarda Muńskiego z Lęborka w leśniczówce w 1945 r. zginęli leśniczy z rodziną oraz liczna grupa cywilnych uciekinierów z terenu dawnych Prus Wschodnich. Dodatkowo, świadek widział na drodze przed leśniczówką ciała 8 żołnierzy niemieckich. P. Gerard ukrywał się wraz z rodziną nieopodal leśniczówki i dotarł na miejsce niedługo po wydarzeniach, które się w niej rozegrały. Dokładny przebieg i okoliczności wydarzeń, które rozegrały się w leśniczówce są obecnie trudne do ustalenia, jednakże ich efektem była śmierć licznej grupy osób narodowości niemieckiej. Zginęli z rąk żołnierzy Armii Czerwonej.

ekshumacja Osowo Lęborskie

Prace rozpoczęto od weryfikacji miejsc potencjalnego pochówku wskazanych przez świadka. P. Gerard wskazał nam kilka prawdopodobnych lokalizacji:

W miejscu oznaczonym cyfrą 1 natrafiliśmy na zasypaną transzeję, jednakże nie znajdowały się w niej szczątki ludzkie.

Kolejną lokalizacją weryfikowaną przez naszą ekipę była lokalizacja oznaczona nr 2 na mapie.

Na tym obszarze natrafiliśmy – tuż pod darniną – na szczątki ludzkie. Po odsłonięciu zarysu mogiły okazało się, że mieliśmy do czynienia z szczątkami kilku osób. Część szczątków znajdowała się w układzie anatomicznym, część była naruszona i przemieszana (w wyniku prac rolnych lub był to efekt nielegalnych poszukiwań). Po inwentaryzacji i przeliczeniu kości ustalono, że natrafiono na 8 osób – mężczyzn w sile wieku (ok. 60 lat). Obuwie wojskowe, jak i pojedyncze guziki wojskowe, które odkryto przy szczątkach, wskazują że możemy mieć w tym przypadku do czynienia z volkssturmistami – pospolitym ruszeniem z końcowego okresu II WŚ. Odkrycie to jest zgodne z relacją świadka, który mówił o tym, że widział zabitych żołnierzy na drodze vis-a-vis leśniczówki. Pęknięta i rozszczepiona kość ramienna oraz pęknięta czaszka na wysokości skroni u jednego z odnalezionych żołnierzy mogą wskazywać na stosowanie bezpośredniej przemocy fizycznej tuż przed śmiercią.

Wykopy sondażowe oraz odwierty wykonane zostały w kolejnych lokalizacjach – na terenie zabudowań leśniczówki, w zapadlisku piwnicy leśniczówki, na obszarze wokół charakterystycznego starego drzewa oraz przy dawnych zabudowaniach, w których mieszkali robotnicy leśni. Każda z tych lokalizacji została zweryfikowana negatywnie.  Lokalizacja pochówku leśniczego i jego rodziny oraz cywili – uciekinierów z Prus Wschodnich na razie pozostaje dla nas tajemnicą. Wszystkie osoby, które miałyby jakiekolwiek informacje, które mogłyby nam pomóc, są proszone o kontakt.